Kolumbijska Amazonia – jak zorganizować wyprawę w głąb dżungli

Chcesz zobaczyć autentyczną Amazonię i spędzić kilka dni w lokalnej wiosce? Wybrać się do selwy, poobserwować kajmany i różowe delfiny? Stać się częścią rdzennej społeczności i porozmawiać z ludźmi, którzy na co dzień żyją odcięci od dóbr cywilizacji? W tym tekście opowiadam o swojej amazońskiej przygodzie i zdradzam, jak dotrzeć do kolumbijskiej Amazonii, co ze sobą zabrać i czego się spodziewać na miejscu. Amazonia – … Czytaj dalej Kolumbijska Amazonia – jak zorganizować wyprawę w głąb dżungli

Spokój nad Pacyfikiem – dzikie wybrzeże Kolumbii

Wyobraź sobie śnieżnobiałe piaszczyste plaże, bezchmurne niebo, delikatne fale, tłumy leżaków na piasku… A teraz szybko zapomnij o tej wizji, bo tak NIE wygląda kolumbijskie wybrzeże Pacyfiku! Kolumbia jest jedynym krajem Ameryki Południowej, który ma szeroki dostęp do dwóch oceanów: Atlantyku i Pacyfiku. I o ile atlantyckie wybrzeże (czyli po prostu Karaiby) jest dość popularne zarówno wśród turystów, jak i samych Kolumbijczyków, o tyle nad … Czytaj dalej Spokój nad Pacyfikiem – dzikie wybrzeże Kolumbii

Dogadaj się w Kolumbii! Słowniczek slangu kolumbijskiego

Znajomość hiszpańskiego (przynajmniej podstawowa) jest bardzo przydatna, żeby nie powiedzieć niezbędna, w podróży po Kolumbii. Ale nawet jeśli trochę już tym językiem władamy, możemy się mocno zdziwić, słysząc, jak rozmawiają Kolumbijczycy. Nie chodzi tylko o to, że hiszpański latynoski różni się od europejskiego. Każdy kraj (a nawet każdy region) w Ameryce Łacińskiej ma swój własny slang. Poniżej znajdziecie alfabetyczny słowniczek najpopularniejszych, najbardziej przydatnych i… najbardziej … Czytaj dalej Dogadaj się w Kolumbii! Słowniczek slangu kolumbijskiego

Salvador da Bahia – cała magia Brazylii

Salvador był gorący, głośny i nierzeczywisty. Kolorowe miasto pod palmami. W hostelowym pokoju wisiał niebieski hamak. Codziennie usypiały mnie i budziły monotonne dźwięki bębnów. Ulice spowijał charakterystyczny gęsty zapach oleju z palmy dendê. Czasem mam wrażenie, że cała ta podróż była tylko snem.

Czytaj dalej „Salvador da Bahia – cała magia Brazylii”

Dlaczego warto przyjechać do Kolumbii?

Parę tygodni temu ponarzekałam sobie na Kolumbię i wymieniłam kilka rzeczy, które mnie wkurzają w tym kraju. Dziś dla równowagi chcę opowiedzieć Wam o tym, co mnie tu zachwyca i co sprawia, że jest to wspaniały kraj zarówno do odwiedzenia, jak i do zamieszkania. 1) Przyrodniczy zawrót głowy No cóż, kolumbijska przyroda po prostu powala na kolana. Mamy tu dwa oceany, tropikalne plaże, surowe Andy … Czytaj dalej Dlaczego warto przyjechać do Kolumbii?

Otworzyliśmy kawiarnię w Kolumbii… w trakcie epidemii!

Własna firma w Kolumbii? Czy to ma sens? Zwłaszcza w małym miasteczku? ZWŁASZCZA w tych trudnych czasach? Odpowiadam na Wasze pytania i zdradzam kulisy powstania naszego projektu Pomerania Cafe & Libro. Wszystko, co chcecie wiedzieć o rozkręcaniu mikrobiznesu w Kolumbii! Kto jest ze mną na Insta, ten wie, że od czerwca wraz z narzeczonym prowadzimy lokalną kawiarnię w naszym małym pueblo Icononzo, położonym w kolumbijskich … Czytaj dalej Otworzyliśmy kawiarnię w Kolumbii… w trakcie epidemii!

Co mnie wkurza w Kolumbii?

Polacy, jak wiadomo, lubią ponarzekać. Wydaje mi się, że jestem stosunkowo mało marudną przedstawicielką naszego wspaniałego narodu, ale czasem i mi się zdarza 😉 Mieszkając w Malezji, pisałam Wam, co mnie męczy w tamtej części świata. Teraz przyszedł czas na Kolumbię. Myślę, że wiele z tych wad jest charakterystycznych także dla innych krajów Ameryki Południowej. Jeśli myślisz o przeprowadzce w ten region, koniecznie najpierw zapoznaj … Czytaj dalej Co mnie wkurza w Kolumbii?

Pięć miesięcy na kwarantannie, czyli koronawirus w Kolumbii

Bliscy i dalsi znajomi często pytają, jak sobie radzę? W momencie, gdy w Polsce już połowa społeczeństwie zapomniała o koronawirusie albo w niego nie wierzy, w Kolumbii nieprzerwanie od marca trwa ogólnonarodowa kwarantanna. Opowiem Wam dziś co nieco, jak moje życie wygląda teraz w praktyce, jakie obostrzenia obowiązują w Kolumbii i kiedy znów można planować podróż do tego pięknego kraju. Miałam bilet do Polski na … Czytaj dalej Pięć miesięcy na kwarantannie, czyli koronawirus w Kolumbii

Kolumbia zielona… ale czy ekologiczna?

Kolumbia to jeden z krajów o największej bioróżnorodności na świecie. To znaczy, że żyje tu około 56 tysięcy gatunków roślin i zwierząt, z czego ponad 9 tysięcy jest endemiczna – czyli występuje wyłącznie w tym kraju. Kolumbia jest rajem dla miłośników przyrody, obserwatorów ptaków, fanów zarówno górskiej wspinaczki, jak i plażowania, a także dla śmiałków, którzy odważą się wybrać do dżungli amazońskiej. Czytaj dalej „Kolumbia zielona… ale czy ekologiczna?”

Czy w Kolumbii jest bezpiecznie? Pytania, odpowiedzi i porady

Niewiele rzeczy jest tak pewnych na tym świecie jak to, że gdy zaczniemy rozmawiać o Kolumbii, prędzej czy później ktoś zapyta o bezpieczeństwo. Raczej prędzej 😉 Czy w Kolumbii grasują kartele narkotykowe? Czy można tam jechać samotnie? Czy trzeba znać hiszpański? Jak uchronić się przed kradzieżą? Dziś postaram się odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania. I udzielić Wam kilku porad praktycznych dotyczących bezpieczeństwa w tej części świata. Czytaj dalej „Czy w Kolumbii jest bezpiecznie? Pytania, odpowiedzi i porady”

Tam, gdzie kawa jest religią, czyli o regionie Eje Cafetero

Jeśli Kolumbia nadal kojarzy Ci się głównie z kokainą, wyłącz Netfliksa i wybierz się do Eje Cafetero. Zaraz powiem Ci, jak to zrobić i gdzie szukać, żeby odnaleźć Kolumbię pachnącą kawą, zachwycającą swą przyrodą i rozbrzmiewającą gwarem kolorowych miasteczek. Czytaj dalej „Tam, gdzie kawa jest religią, czyli o regionie Eje Cafetero”

Boże Narodzenie w rytmie salsy, czyli kolumbijskie piosenki świąteczne

Jeśli męczy Was Chris Rea i Mariah Carey, jeśli słysząc po raz tysięczny „Last Christmas” macie ochotę kogoś zamordować, a przy polskich kolędach po prostu zasypiacie, przybywam z cudownym antidotum w postaci latynoskich hitów świątecznych. Czytaj dalej „Boże Narodzenie w rytmie salsy, czyli kolumbijskie piosenki świąteczne”